niedziela, 19 lutego 2017

Hardcorowy zawrót głowy u Ewy #5

W tym tygodniu Ewcia zażyczyła sobie naturę plus kolorki z banerka.
Z natury to u mnie jest " na ostatnią chwilę", albo już po czasie :)
A tak na serio, to zajączek, przecież to stworzonko, choć u mnie papierowe.
A co jeszcze?
Taśma z juty, sznurek lniany biały na kokardki, a bury na gniazdko, 
sztuczny mech, jajeczka przepiórki też podróbki.
Dodatkowo kwiatek z kordonka i kawałek kanwy.
Wyszło, że niby naturalnie, a sztucznie.






I jeszcze zdjęcie ze słoiczkiem.




Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)

piątek, 17 lutego 2017

Wymiana czekoladowników

 Dzisiejszy post jest poświęcony wymiance,
 jaką zorganizowała Inka u siebie na blogu.
Wymianka polegała na zrobieniu czekoladownika z dodatkiem czerwonego
 i wysłaniu go wraz z zawartością do swojej pary.
Moją parą wymiankową była Ewa - Kartkulec z bloga ewiks69.
Kto jeszcze nie odwiedził jej bloga to serdecznie zapraszam, 
Ewa tworzy piękności:)

Mój czekoladownik:




Ewa zaskoczyła mnie przesyłką.
 Oprócz czekoladownika dostałam kilka innych "słodkości".
A oto czekoladownik, który od niej otrzymałam, 
podobno pierwszy w życiu przez nią zrobiony.
Aż nie chce się wierzyć, jest cudowny.
Zapewne więcej zdjęć, znajdziecie u Ewy na blogu.


  Wewnątrz paczuszki i czekoladownika, same "sałatki"


"Kilka" tekturek 


Bardzo gorąco dziękuję Ewie za tę przesyłkę, za piękne "wnętrzności"
 i za to, że zgodziła się być moją parą.
Ince dziękuję za zorganizowanie tej wspaniałej wymianki.



Tam można zobaczyć inne wspaniałe czekoladowniki jakie powstały w tej zabawie.

A Wam dziękuję za odwiedziny i każdy jeden komentarz:)
I za to, że jesteście.
Pozdrawiam, życzę miłego weekendu.


Na slodko

Czekoladownik powstał w ramach zabawy u Inki -
Więcej szczegółów na temat mojej pary wymiankowej w następnym poście.











Posyłam go na wyzwania do:









Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)



Bombkujemy #1

Podjęłam się kolejnej zabawy. 
Tym razem w haftowanie małych obrazków, 
z których mogą powstać zawieszki, albo kartki.
Jeszcze nie wiem, jak wykorzystam moje hafciki,
 ale na pewno je jakoś spożytkuję :)
Jakby miały powstać z nich zawieszki,
 to chyba musiałbym usunąć  górne krzyżyki (tę zawieszkę).
A znowu jeżyka wyhaftowałam na mniejszym kawałku
 i chyba zawieszki nie da się z niego zrobić.
Na dodatek nie miałam szarego, 
ale rozdzieliłam bawełnianą włóczkę na pojedyncze włókna.
 Troszkę się rwała nitka. Biały brzuszek to cienki kordonek. 
Trochę miałam kombinowania z kolorami, ale dałam radę. 
Dobrze, że to mały wzorek. 
Ale jeżyk mimo wszystko jest uroczy, taki słodziak malutki.
Kolejne wzory mam nadzieję, że lepiej rozplanuję:)









Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)



czwartek, 16 lutego 2017

Serduszka

tym razem Majalena zaprosiła nas
 do wspólnego dziergania serduszek. 
Na blogu znajduje się opis, jak również schemat takiego serduszka.
Robi się je bardzo łatwo i szybciutko.

Moje serduszka tak się prezentują:







Część zrobiona z kordonka Maxi na szydełku 1,5 mm, 
a część z włóczki akrylowe  na szydełku 3 mm.

Poleżą i poczekają na swoją kolej:)
Prawdopodobnie użyję je jako ozdoby do kartek.


Banerek do zabawy:


Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)



środa, 15 lutego 2017

Pudełko z okienkiem

Ostatnim rzutem na taśmę piszę post
Nie przedłużając, choć u mnie zawsze jest krótko.
 Najpierw banerek do zabawy:


A oto moje przerobione pudełeczko po czekoladkach:


A tutaj oryginał, jeszcze z zawartością i kilka zdjęć z etapów powstawania.
Polecam spróbować każdemu czekoladkę z chili.
Niestety nie zapałałyśmy miłością od pierwszego smaku. 
Pali toto pieroństwo niemiłosiernie. 
Ci co lubią ostre smaki polubią też i tę czekoldkę :)


Po rozłożeniu najpierw pomalowałam białym gesso,
 a potem białą farbką akrylową.


Później kilka psiknięć mgiełkami: fioletową i brązową


Na sam koniec pasta strukturalna, 
tylko niestety kładłam na niezbyt dobrze wysuszone mgiełki
 i pasta wchłonęła kolory.
Tworząc pudełko próbowałam się wzorować na kursie Kingi tutaj i tutaj.
Szczerze polecam  prosto i czytelnie wszystko opisane :)


No i jeszcze raz zdobione pudełeczko. 


Edit:
Lewy dolny róg wydawał mi się trochę pusty więc dokleiłam kwiatka:)
I udało mi się zrobić zdjęcia na dworze:)
( u nas już kwitną krokusy)





Pudełko będzie czekało na jakąś okazję do wręczenia w prezencie
 (zapewne z kartką w środku), 
więc posyłam je również na zabawę do Reni.



Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)





poniedziałek, 13 lutego 2017

Podaruj serduszko

Taką zabawę wymyśliła Gosia u siebie na blogu.
Wybrałam wariant I, bez wysyłki.
Będę miała ją na inną okazję. 
A mianowicie na kolejną rocznicę ślubu moich rodziców, 
bo to już niedługo, w bliskiej odległości od Walentynek :)
Czy to walentynki, czy rocznica ślubu dwa serca idealnie pasują na te okazje, no nie ? 😃




Banerek do zabawy u Gosi


Przy okazji posyłam na wyzwania do:


Mam nadzieję, że przymkniecie oko na to tłoczone duże serce w serca 😊




Dziękuję za odwiedziny i komentarze:)





Może ci się spodobać również:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...